poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Wesołych świąt!

Chiałabym życzyć wszystkim wesołego zajaczka, mokrego dyngusa i smacznego jajka ;) 
Spędzmy je z rodziną, tak jak powinno byc :) 
Maturzystom zycze łatwych arkuszy, polamania dlugopisów i dajcie z siebie wszystko, spokojnie bez stresu przegladajcie kazde zadanie, zeby nie zrobic glupich bledow :) Ostatnia prosta, spinajcie dupke. 
Walczcie i nie poddawajcie się, trzymam kciuki !

'jeśli nie jest łatwo, to znaczy, że jest warto!'


sobota, 5 kwietnia 2014

5 Kwietnia

Wstawilam stronę o stypendium socjalnym, gdyby ktoś był zainteresowany :)
Dawno nic nie pisalam, ale nic specjalnego się nie wydarzyło ;) Leniuchujemy jak się da. Im mniej do zrobienia tym mniej się chcę i mniejsza jest motywacja ;)
Ostatnio mając dwa tygodnie czasu na teorie z obwodowego nie nauczyłam się nic ;p
Przed nami dluuuugie wolne, tyle czasu ;] mamy prawie trzy tygodnie wolnego bez 'mniej waznych' fakultetów ;p  Tak sobie mysle ze może bym się zebrała w końcu do prezentacji na egzamin z angielskiego ;p albo do ogarnięcia szkiełek z histologii. Coś by się może przydało w końcu zrobić do tych egzaminów, ileż można się lenić ;]
Na materiałkach ostatnio robilismy wiciski z silikonów, na anatomii były szpileczki z obwodowego - pieknie wszyscy zaliczyli, chyba od 80% w górę ;) Teraz topografia, dużo trzeba sobie przypomnieć, ale DAMY RADĘ!
Praktyki wakacyjne już prawie załatwione, egzaminy poustalane, kończzymy już w czerwcu :) oby nic nie zostało na wrzesień ;]
Co jeszcze z ciekawszych rzeczy? - jest zorganizowana impreza na 15 kwietnia dla ŚUM-u w Zabrzu w Planecie, oczywiście się wybieramy, a jak ;] Lekarski spina dupke na biofizie i histo, boją się letniej sesji ;<
A oprócz tego to jest piękna wiosna, chce się żyć i jest dobrze :)


Ostatnio jest dużo czasu na myślenie, więc zastanawiam się jak to będzie, wszystko się tak szzybko zmienia, jestem coraz starsza i coraz trudniej jest dokonywać wyborów..


wtorek, 11 marca 2014

Wszystko na tak

Wszystko jest najlepiej.
Przeszliśmy jakoś przez układ pokarmowy cz.1 na histo <3 Miejmy nadzieje ze nasz nowy asystent sprawdzi to z przymrużeniem oka <3 Naprawdę rozwój zębiny nie jest aż tak interesujący, aby wyryć to słowo w słowo :)
OUN Zaliczony, naprawdę jak dla mnie to był nagorszy dział jak dotąd :<  Dobrze że ukochana doktor dostała smsa podczas mojej odpowiedzi z teorii  :)) Dwa pytania i do widzenia :D
Co jeszcze? - w szkole już nic nadzwyczajnego,  jutro kolokwium z GIPSÓW <3 właśnie zaczynam się uczyć :P Myślę, że zdąże.
Umawiamy egzaminy na  letnia, jak dobrze pójdzie skończymy do 30 czerwca sesyjke :) Wiec od lipca będziemy wolni. Tylko miesiąc praktyk i dwa miesiące wakacji, co prawda zamierzam pracować, ale mój mózg odpocznie :)
Co jeszcze? - NIE PODDAJEMY SIĘ! NIGDY! - pamiętajcie o tym, że trzeba walczyć.
Ciekawe jak pójdzie tegorocznym maturzystom, trzymam za was kciuki :)

A! zaczęłam chodzić na siłownie, jest to mega odstresowujące, zdrowe, sto razy lepiej mi sie śpi po wysiłku fizycznym i czuję się lepiej :)Lepiej mi się uczy.  Polecam Siłownie FITIN w centrum Zabrza :) fajna oferta dla studentów, naprawde miła atmosfera i dużo sprzętu, a nawet sauna i dwie godziny zajęć zorganizowanych w tygodniu :) Dziś byłam na Spinningu - niezły wycisk , w czwartek próbujemy zumbe :)

sobota, 1 marca 2014

Nowy semestr :)

Hej, witam w nowym, jakże pięknym semestrze :))
Minęły już dwa tygodnie, a ja napisałam tylko jedno kolokwium z histologii :))
Moja grupa jest mega zdolna, wszyscy przeszli przez pierwszą sesje, więc dalej trzymamy się razem.
Mamy nowe zajęcia, byliśmy na materiałoznawstwie, robiliśmy odlewy ząbków z gipsu, na któych teraz będziemy pracować. Byliśmy tez na ergonomii, a ponieważ nie było Pana prowadzącego przejęła nas pewna doktor zajmująca się studentami 5 roku z którymki miała zajęcia kliniczne :P Wszyscy się tak bardzo jarali jak weszliśmy do wielkiego gabinetu z mnóstwem unitów, narzędzi, byli studenci którzy zajmowali się ząbkami 'szczęśliwców'  Juz tak chce, już chce takie prawdziwe stomatologiczne zajęcia ! <33
Co jeszcze do drugiego semestru ? kolos z histo co dwa tygodnie, kolos z materiałów co dwa tygodnie, szpilki z anatomii średnio co 2,5 tygodnia :) Więc żyć nie umierać. Tak mogłyby wyglądać studia cały czas. Więcej czasu dla znajomych :) Brak stresu, wysypiamy się co najważniejsze. Kawe ostatni raz piłam podczas sesji :) Jest piękna wiosna za oknem, zabrałam ze sobą rolki więc będę śmigać w wolnych chwilach.
Co nas czeka w tym tygodniu: Szpile i teoria z anatomii, zaległa teoria z anatomii sprzed sesji :P i prezentacja na materiały, to by było na tyle/ ;]
Zbyt się rozleniwiliśmy, zabrać się do nauki teraz jest naprawdę bardzo ciężko.



Jeszcze mam informacje na temat wizyt stomatologicznych u studentów:

Bytom, plac Akademicki 17 - centrum stomatologiczne w takim dużym uczelnianym budynku. Przychodzi się, stoi się w kolejce, zapisuje się w rejestracji, wszystko jest za darmo. Nie wiem ile się czeka i czy w ogóle się czeka. W kazdym razie jest taka możliwość, bo dużo osób o to pyta :)
Bez obaw wszystko nadzoruje prowadzący zajęcia kliniczne więc każdy kto tam idzie jest całkowicie bezpieczny ! :)

czwartek, 13 lutego 2014

:)))))))

Wszystko zdane,
Wiecie jak wspaniale się odpoczywa ???

Nauka

Teraz lekarski będzie miał taki zapieprz, zobaczą co to znaczy się uczyć i wiecie co ?  Dołożyli im 4 seminarium: BIOTERMODYNAMIKA
Dodatkowe milion stron do nauczenia i dodatkowe milion wzorów do zapamiętania i wyprowadzenia. Oni biedni ;<<




poniedziałek, 3 lutego 2014

jedna czwarta za nami!


"Najsilniejszym wojownikiem jest ten, kto pokonał sam siebie."


ZDANA BIOFIZA DAJE POWERA! 
Mogę wywalić wszystkie notatki, spalić na stosie! Caluuutki tydzień zapieprzania, wkuwania wzorów i mam za swoje :) Jedna czwarta za nami :) Jeszcze tylko 3 i jesteśmy wolni :)
Widziałam plan na przyszły semestr!  Tylko histo i anatomia + pierdoły typu historia medycyny i socjologia. Rozumiecie że istnieje taki przedmiot jak 'stres w pracy lekarza dentysty' ? :o

Ten semestr będzie piekny, oczywiscie nie wykluczam poprawek iż na chemie i biolke nie zrobiłam jeszcze NIC , kompletnie zero. Ale po biofizie jest chill <3
Kocham siebie i moje zajebiste szczęście przy losowaniu zestawu pytań!!
DO PRZODU! 

czwartek, 23 stycznia 2014

ZAKUWAMY

"Zrezygnować możesz jedynie wtedy, kiedy nie masz już nic więcej do dania z siebie!"


wtorek, 21 stycznia 2014

Czasem nie jest pięknie


Hej :*
W szkole wszystko okej, zaliczone szpile z anatomii(czemu zawsze dają to czego mówią że nie będzie?!), angielski też raczej przejdzie :)  Czekam zniecierpliwiona na jutrzejsza środę , chce wyjść z protetyki po raz ostatni w tym roku, z zaliczeniem oczywiscie:) Musze znowu powtarzać wszystko o zębach, nauczyć się stopów metali z materialoznastwa i ceramiki. OGARNE TO! :) Musze zrobić plan na nauke do sesji :< Przeraza mnie to.  Dzisiaj się za to wezme :)

Chyba osobiscie cos ze mna nie tak :< Nie wiem czy mi smutno czy po prostu jestem spokojna. Moze za dużo wspomnień, tych dobrych i tych złych.

czwartek, 16 stycznia 2014

15 stycznia 2014

Ogólnie zdałam sobie sprawę że jest 2014 rok, jestem już dorosła i w tym roku skończę 20 lat (?!) Przecież to niemożliwe :O Czas biegnie tak szybko, wszystko się zmienia, zaczynam odczuwać jak zaniedbałam znajomych w moim mieście, poniekąd rodzine, jak mało mam czasu na swoje sprawy, ciągle coś wypada, dwa tygodnie świąt minęły w mgnieniu  oka, nawet nie zdążyłam się obejrzeć a już po :<
Chyba coraz mniej podoba mi się takie życie, ciągle obiecanki - bo jak skończę liceum to będzie inaczej, bo jak będą wakacje to zacznę coś robić, bo jak przyjdzie nowy rok to wyznaczę sobie nowe cele.. kurcze! ja się pytam kiedy!?
Ale żyjemy dalej i nie możemy narzekać, spełniło się jedno z moich największych marzeń i będę szła tą drogą do końca. :)
Ze studenckiego życia:
Mamy styczeń, więc wszyscy już gadają o sesji :<
RAZ NA ZAWSZE KONIEC Z KOLOSAMI Z BIOFIZYKI!!!!!! W poniedziałek było ostatnie seminarium! Już zaczęły się poprawki. Dzisiaj miałam 3 kolosy, daliśmy radę! Biologii uczyłam się w 3 godziny przed zajęciami - da się? - DA SIĘ! :) Ogarnęłam ogrom słówek z łaciny :D W weekend chciałam zacząć powatarzać coś do sesji ale chyba nie wyjdzie, sobotę mam zajętą a w niedziele muszę zakuwać na poniedziałek. Świetnie! Jutro mam czas na naukę do poprawki z histologii, a chciałam sobie pojechać na zakupy :<  Skończyliśmy rzeźbić łuk zębowy w wosku na protetyce, dostałam piekną piąteczke :P Babeczka powiedziała że można podejść do zaliczenia w przyszłym tygodniu i jeżeli komuś się uda nie musi już przyjeżdżać w ostatnim tygodniu! Satysfakcjonuje mnie taki układ, więc spróbuję. W przyszłym tygodniu jeszcze nam nie dadzą spokoju :<  Szpileczki, teścik z angielskiego, osateczne zaliczenie z protetyki. :]
Wszystkie rzeczy planuje na po sesji, wszystkie, umówiłam się dosłownie ze wszystkimi, może chociaż oni wybaczą mi mój 4-miesięczny no-life :<
Nie wiem co mam napisać, ogólnie to rysuneczek idealnie odzwierciedla sytuacje, już dawno tak dużo nie sprzątałam! :P



piątek, 10 stycznia 2014

Ciężkie 3 miesiące

Witam kochani!
Cóż, szczerze nie miałam weny, aby pisać, przepraszam tyle obiecanek  a tu klops.. ;D  Nie gniewajcie się, może usprawiedliwi mnie to, że było tyle do pisania, że jak pomyślałam ile muszę tu naskrobać to ochota mnie opuszczała :P
W zasadzie powinnam się teraz uczyć, ale zróbmy sobie przerwę, opowiem wam troszkę :)
Zaczynając od początku :>
Pierwsze zajęcia, pierwszy stres, pierwsze kolokwia, nauki po nocach, strach przed oblaniem.. To wszystko sprawiło, że pierwszy miesiąc wyglądał strasznie, nie przesadzam, naprawdę wyglądał strasznie! Co działo się z ludźmi? Naprawdę dużo nieciekawych rzeczy. Sama doświadczyłam bardzo nieprzyjemnego skutku silnego stresu, czy nawet można nazwać to depresją. ALE! Wszystko się da przeżyć!  Bo kto jak nie my tak ?
Na przyszłość mówię że pierwsze zajęcia ze wszystkich przedmiotów były organizacyjne,  tylko na Stomatologie społeczną trzeba było przygotować prezentację wg tematów rozpiski podanej na stronie katedry :) A potem się zaczęło :) 5 kolokwiów w jednym tygodniu to było minimum.. Teraz, cóż to jest 5 kolosów - lajcik :) Naprawdę daliśmy radę! Przeszliśmy najgorsze, mózg się przyzwyczaił - zdziwilibyście się ile wiedzy mozna teraz przyswoić w  bardzo krótkim czasie :)
Osobiście baaardzo mi się teraz podoba, moja grupa jest wspaniała, wszyscy się wspieramy nawzajem, nie ma żadnego 'wyscigu szczurów' Ci, którzy chcieli się ścigać odpuścili, zrozumieli, że nie warto! Teraz czekamy wszyscy na sesje, nauka idzie powoli, szczególnie że są jeszcze poprawki i teraźniejsze zajęcia, nowe kolokwia :)
Jezeli chodzi o wątpliwości do studiów które wybrałam to powiem że nie mam żadnych, im więcej sobie myślę o moim przyszłym zawodzie, tym bardziej mnie to kręci . Oczywiscie są osoby które jednak twierdzą że stomatolog to nie jest zawód o którym marzyli.. Ale są młodzi, zawsze mogą wybrać inna drogę.

Jezeli chodzi o stypendium socjalne to je dostałam. Jak kogoś interesuje więcej na ten temat proszę napisać, chętnie odpowiem :)

Łatwiej byłoby mi pisać, gdybyście zadawali konkretne pytania. :)